Przejdź do treści

Dlaczego nie myć surowego mięsa przed gotowaniem i jak robić to bezpiecznie

    Mycie surowego mięsa przed gotowaniem wydaje się rozsądne, zwłaszcza jeśli ktoś chce 'zmyć’ widoczne resztki z opakowania. W praktyce to jeden z tych nawyków, które bardziej szkodzą, niż pomagają. Przy opłukiwaniu kurczaka, indyka czy wieprzowiny woda rozbija się na mikroskopijne krople i może roznosić drobnoustroje na blat, zlew, kran, ręce, a nawet na gotowe do jedzenia produkty stojące obok.

    Największy problem nie polega na tym, że samo mięso staje się 'czystsze’ lub 'brudniejsze’, tylko na tym, co dzieje się wokół. Bakterie z surowego mięsa nie znikają w zlewie, tylko trafiają tam, gdzie później dotkniesz dłonią, ścierką albo łyżką. Dlatego z punktu widzenia bezpieczeństwa kuchennego lepiej ograniczyć kontakt mięsa z wodą do minimum i skupić się na higienie po jego rozpakowaniu.

    Co zrobić zamiast mycia mięsa

    Najbezpieczniej jest wyjąć mięso z opakowania bez rozchlapywania soków, od razu położyć je na czystej desce lub talerzu i od razu umyć ręce ciepłą wodą z mydłem. Jeśli w opakowaniu zebrał się płyn, nie wylewaj go dookoła zlewu ani nie potrząsaj folią nad blatem. Otwórz je ostrożnie nad zlewem albo nad miską, a zużyte opakowanie od razu wyrzuć do kosza.

    Warto też od razu zaplanować kolejność pracy. Najpierw przygotuj miejsce, potem mięso, a na końcu warzywa i dodatki. Jeśli najpierw pokroisz mięso, a potem tym samym nożem dotkniesz sałaty czy pieczywa, ryzyko zanieczyszczenia krzyżowego rośnie. Dobra organizacja w kuchni jest tu ważniejsza niż samo 'dokładne’ płukanie produktu.

    Bezpieczna rutyna po rozpakowaniu

    1. Wyjmij mięso z opakowania na czysty talerz lub deskę przeznaczoną do surowego mięsa.
    2. Od razu wyrzuć opakowanie i ręcznik papierowy, jeśli miał kontakt z sokami.
    3. Umyj ręce mydłem przez co najmniej 20 sekund.
    4. Przetrzyj blat, deskę, nóż i okolice zlewu gorącą wodą z detergentem, a potem zdezynfekuj powierzchnię, jeśli to możliwe.

    Po takim sprzątaniu nie zapomnij o ścierce kuchennej. Jeśli używałeś jednej do wycierania blatu po surowym mięsie, najlepiej od razu wrzuć ją do prania lub zamień na papierowy ręcznik. Wilgotna ścierka zostawiona na blacie szybko staje się najlepszym nośnikiem bakterii w całej kuchni.

    Wyjątkiem nie jest też zlew. To właśnie tam wiele osób płucze mięso, a potem myśli, że problem znika razem z wodą. Tymczasem zlewu trzeba potraktować jak każdą inną zabrudzoną powierzchnię: umyć, spłukać i osuszyć. Jeśli w kuchni przygotowujesz drób, warto po wszystkim nie tylko opłukać zlew, ale też przetrzeć kran, uchwyty i okolice odpływu.

    Jeśli więc masz w zwyczaju myć surowego kurczaka 'na wszelki wypadek’, lepiej ten nawyk porzucić. Bezpieczniej jest nie płukać mięsa wcale, a zamiast tego zadbać o czyste ręce, osobną deskę, porządek wokół zlewu i dokładne mycie narzędzi. To prostsze niż dodatkowe szorowanie kuchni po każdej obróbce mięsa — i zdecydowanie rozsądniejsze dla domowego bezpieczeństwa.